Da się! – to hasło klucz w wielu rozmowach z pewną moją przyjaciółką. Czasem na przekór sobie i rzeczywistości mówimy sobie: „no przecież się da” 🙂
I dziś okazało się, że w ciągu jednego dnia można załatwić dwie, wydawałoby się trudne do zmiany rzeczy.
Jak obiecywałam sobie i pisałam na blogu, chcieliśmy zmienić układ rehabilitacji, żeby zajmowała nam mniej dni. Udało się kilka dni temu ustalić w jednym ośrodku pewne zmiany, przesunięcia. Tym sposobem mamy dwa dni wolne.
Ale to nie koniec. Marysia ostatnio bardzo regularnie sypia w ciągu dnia, około południa potrzebuje iść spać na 2-3 godzinki. A cała nasza rehabilitacja akurat wtedy się zaczyna. Zatem dziś poprosiłam w jednym ośrodku o zmianę. Jeśli oczywiście to jest możliwe, bo jeśli nie to jakoś damy radę. W ciągu 10 minut okazało się, że znalazła się idealna dla nas godzina i dzień. Później telefonicznie udało się ustalić z wielką pomocą i dobrą wolą naszej pani rehabilitantki przesunięcie godziny w drugim ośrodku. No po prostu szok, że się da! 🙂 Szybko, miło i przede wszystkim z dobrem dziecka w centrum. Może Wam się wydawać, że to drobiazg, z czego ja się tu tak cieszę, ale wierzcie mi, to naprawdę ważne. Przede wszystkim dla Marysi, ale też dla naszego poczucia, tego, że nasze zdanie i dobro dziecka jest ważne. Przecież mogli powiedzieć:”Cieszcie się z tego co macie”. A tu mnóstwo dobrej woli i chęci pomocy. Dziękuję.

I dwie anegdotki z Jasiem z dziś.
Oglądamy bity nasze ukochane ze zwierzętami.
Zdjęcie lisów. Opowiadam, że lisy mają rudą sierść, mieszkają w norach, są ssakami, itd….Na to Jaś:
– A czy lisy siusiają? A jak siusiają? A gdzie mają siusiaki?
🙂
Dalej pokazuję koziorożca. Znowu podaję kilka informacji i Jaś dopowiada (często tak robi, że jak czegoś nie powiem o danym zwierzątku, co wcześniej było, to dopowiada), tym razem coś czego nie było wcześniej:
– I koziorożce lubią się kąpać z kaczkami. – mówi Jaś
– Jak to? Dlaczego – pytam (Jaś już któryś raz tak powiedział i zawsze go poprawiałam, że koziorożce się nie kąpią. Myślałam, że coś mu się myli, albo ja się kiedyś przejęzyczyłam, więc postanowiłam to tym razem wyjaśnić)
– Bo pan Kuleczka powiedział, że jednorożce muszą się kąpać z kaczkami
– Ahaaaaa. Już teraz rozumiem.

Jeśli znacie opowieści Pana Kuleczki (polecam serdecznie!! ) to wiecie, o co chodzi. Jest jedna bajka, która opowiada o tym jak Pypeć stał się jednorożcem i kąpał się z kaczką Katastrofą. Jaś po prostu pomyślał, że koziorożec, to to samo co jednorożec, skojarzył i dodał swoją informację do bitów 🙂

Advertisements