Marysia dziś powiedziała „i” !! Długo wyczekiwane! wszystkie samogłoski już mamy (no może „y” niezbyt wyraźne, ale za to czyta je pokazując gestem z werbotonalnej) natomiast z „i”, nawet z gestem bywało różnie. A dziś podczas słuchania „Samogłoski i wykrzyknienia” (http://www.eduksiegarnia.pl/samogloski-wykrzyknienia-plyta-p-5505.html) powtórzyła za lektorem „i”. I później jeszcze kilka razy ze mną! Super!
Mała rzecz a cieszy!

A Jaś nie ustaje w wymądrzaniu się. 🙂
Dzieci porozrzucały 200 kart domanowych. Pytam:
– co robicie?- stwierdziliśmy, że to będzie śnieg – odpowiada Jaś.
__
Idziemy na spacer:
– zimno jest, trzeba założyć grube spodnie – mówię
– dlaczego uważasz, że jest zimno, przecież świeci słońce – mądruje się Jan

Aaaaa czasem zadziwia mnie jego słownictwo.
__
Opowiadam maluchom, że niedługo mikołajki i grzecznym dzieciom św. Mikołaj przynosi czekoladowe mikołaje i zostawia pod poduszką. Jaś na to:
– Ale Marysia nie je cukru, żeby tylko Mikołaj przyniósł jej słodycze z ksylitolem….

Ach ten starszy brat. Ostatnio jak bawił się sznurkami, to mówił, że to bezglutenowy makaron dla Marysi 🙂

W Kolorowym Ośrodku wczoraj i dziś odbyło się seminarium poświęcone wczesnej interwencji. Było kilka wykładów, które mnie interesowały. Wczoraj poszłam sama, ale dziś miałyśmy w Kolorowym rehabilitację, na którą zabieram też Jaśka. Akurat po ćwiczeniach był wykład o dzieciach z problemami słuchu, więc bardzo chciałam pójść. Usiadłam z nimi z tyłu wielkiej sali. Na początku było OK. Soczki, ciasteczka, wafelki ryżowe….Jaś oglądał bajki na telefonie, a Marysia zaczepiała kogo popadnie. Zaczęło jej się nudzić, więc nasza wspaniała rehabilitantka przyniosła nam zabawki i materac. Mieliśmy swój kącik 🙂 A później kiedy Marysi się znudziło, różne ciocie brały ją na ręce, zabawiały, nosiły, a ja mogłam posłuchać wykładu :-). Ostatecznie jedna z pań tak skutecznie nosiła, że Marysia zasnęła u niej na rękach i śpiącą przeniosłam do samochodu, a Jaś został wyposażony w pudełko ciastek. 🙂
Poczułam się bardzo zadbana 🙂 W sumie już od wczoraj, kiedy to podczas pierwszego wykładu podkreślano rolę rodzica w terapii pod wieloma aspektami. To bardzo cenne!
Zdjęcia zrobione przez Kolorowy Ośrodek :
marysia w kolorowym jas i marysia w kolorwym

Reklamy